piątek, 25 grudnia 2015

Papierowe miasta

Chciałabym polecić Wam książkę napisaną przez Johna Greena, mianowicie Papierowe miasta. Jej oryginalna nazwa brzmi Paper Town, co oznacza dokładnie to samo co w polskim tytule. Piszę to, ponieważ nie raz spotkałam się z książkami, których tytuł był zniekształcony lub zupełnie inny niż ten angielski. Autor tej niesamowitej powieści napisał również takie książki jak: "Gwiazd naszych wina", "Szukając Alaski".
  Głównym bohaterem Papierowych miast jest dosyć mało popularny wśród rówieśników osiemnastolatek imieniem Quentin-dla przyjaciół Q. Od dawna kocha się w swojej przyjaciółce z dzieciństwa, zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. Zwyczajne, rutynowe życie chłopaka zmienia się kiedy w nocy do jego pokoju wkracza Margo w stroju nindży i udaje się z nim na pewną ekspedycje tym samym wciągając go w niezły bałagan. Tuż po tym znika. Zostawia Quentinowi nie łatwe do zrozumienia wskazówki. Chłopak przemierza tysiące kilometrów w poszukiwaniu żądnej przygód Margo. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy.
Moim zdaniem książka ta jest naprawdę wspaniałą lekturą, która jeśli zastanowimy się głębiej nad jej sensem, zmienia zupełnie nasz pogląd na życie i ludzi. Naprawdę warta przeczytania ciekawa, pasjonująca i niesamowicie wciągająca opowieść o przyjaźni, miłości i ludziach. Dająca do myślenia, a przy tym momentami zabawna. Narratorem jest wspomniany wcześniej Quentin przez co lepiej możemy wyobrazić sobie jego odczucia, emocje i obawy podczas poszukiwania Margo. Chociaż bardzo bym chciała nie napiszę Wam dokładnej fabuły książki. Zachęcam za to do jej przeczytania, ale "ostrzegam" że John Green w większości swoich książek nie piszę na ostatniej stronie co dalej działo się z bohaterami, dlatego po przeczytaniu możemy spędzić wiele godzin zastanawiając się nad tym, a także nad przesłaniem tej książki. Miłego czytania niesamowitej powieść Papierowe Miasta.
Najbardziej zapadające w pamięci cytaty z książki Papierowe miasta:
1.Nic nigdy nie zdarza się tak, jak to sobie wyobrażamy. [...] Z drugiej strony, jeśli sobie niczego nie wyobrażasz, nigdy nic się nie wydarza.
2.Ludzie tworzą miejsca, a miejsce tworzy ludzi.
3.Wieczność to kompozycja z chwili obecnych.
4.Zawsze wydawało mi się absurdalne, że ludzie chcą się z kimś zadawać tylko dlatego, iż ten ktoś jest ładny. To jakby wybierać płatki śniadaniowe ze względu na kolor, a nie na smak.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz